"W 1949 roku George Orwell, pisarz i publicysta angielski, autor takich
pojęć jak : „Wielki Brat patrzy" czy „policja myśli", opublikował swoją
antyutopijną powieść p.t. „Rok 1984". Książka uznana została za jedną z
pierwszych powieści science fiction prezentujących alternatywną
przyszłość. „Rok 1984" to przerażająca wizja totalitarnego państwa
sprawującego kontrolę nad ludzkim umysłem, przeszłością, historią,
językiem.
Ze względu na ponadczasowe oskarżenie totalitaryzmu
oraz ostrzeżenie przed mechanizmami władzy, druk powieści w Polsce
został całkowicie wstrzymany przez cenzurę do roku 80, a następnie do
roku 89 ukazywała się ona jedynie nakładem wydawnictw niezależnych."
"Film, w którym otrzymamy odpowiedź, dlaczego w naszym kraju nie doszło i nie dojdzie do lustracji.... - Film przygotowałam w związku z mającym się odbyć głosowaniem
Trybunału Konstytucyjnego w sprawie lustracji. To był dla mnie
bezpośredni pretekst, a jednocześnie bodziec do zrealizowania tego
filmu. Od dawna myślałam, aby opowiedzieć o najważniejszych procesach,
które zadecydowały o obecnej kondycji narodu polskiego. Po prostu -
opowiedzieć, co się w Polsce stało i za czyim przyzwoleniem, przez 18
lat wolnej Polski ukrywano i fałszowano prawdę. A przede wszystkim
odpowiedzieć na pytanie: czy Polsce i Polakom dzisiaj potrzebna jest
prawda - ta wielka narodowa i ta nasza prywatna? Po to, by mieć ufność i
nadzieję."
"Kapsułki z kwasem tłuszczowym omega-3 to bardzo popularny suplement,
zażywany przez każdego, kto chce podnieść odporność organizmu lub
walczyć ze stanami zapalnymi. Nic dziwnego, że ich produkcja stała się
bardzo lukratywnym biznesem. Biznesem, który ukrywa przed konsumentami
swe ciemne strony.
Nienasycone kwasy tłuszczowe omega-3 mają
zbawienny wpływ na zdrowie -- spowalniają starzenie, podnoszą odporność,
działają przeciwzapalnie i przeciwnowotworowo. Problem w tym, że ludzki
organizm ich nie wytwarza. Pozyskać można je jedynie z zewnątrz, a
najbogatszym źródłem cennych kwasów jest rybi olej.
Pomysł
nakręcenia niniejszego dokumentu pojawił się w kwietniu 2009 roku, gdy
twórcy filmu dowiedzieli się, że kapsułki sprzedawane na norweskim rynku
nie są wcale wypełnione tranem z miejscowych łososi, lecz wyciągiem z
południowoamerykańskich ryb, co do świeżości których można mieć poważne
zastrzeżenia. Tak rozpoczęło się śledztwo, które zaprowadziło ich m.in.
do Chile i Peru. Wkrótce na jaw wyszły nadużycia miejscowych hodowców --
okazało się, że tony organicznych odpadów, toksycznych środków i żrącej
sody wyrzucają wprost do morza lub na okoliczne plaże. Paradoksalnie,
gdy chilijskie i peruwiańskie lokalne społeczności cierpią na coraz
liczniejsze choroby, ludzie w Europie łykają produkowany tam tran. Dla
zdrowia.
Pomimo surowych przepisów i nadzoru nad hodowlami
proceder kwitnie w najlepsze, na co przymykają oko norwescy
zleceniodawcy. Nie obchodzi ich, że niskie standardy produkcji i
transportu doprowadzają do sytuacji, w której rybi olej dociera z
Ameryki do Europy zepsuty.
Reżyserka Marit Higraff i jej ekipa
przyjrzeli się z bliska funkcjonowaniu przemysłu, którego nikt wcześniej
nie odważył się wziąć pod lupę. Norwescy filmowcy szybko przekonali
się, że wart miliardy euro biznes jest naprawdę potężny i wpływowy, i
skutecznie potrafi uciszać śmiałków gotowych wytykać mu nadużycia."